NOWE OKAZY 2018 cz. 2

Kolejny wpis dotyczący nowości w mojej kolekcji.
Co prawda od poprzedniego przeglądu nie minął nawet miesiąc, ale trzeba się było trochę pośpieszyć by zostawić miejsce na kolejny wpis z końcem roku… przecież przede mną jeszcze kilka giełd, a już parę udanych wymian i zakupów mam za sobą 🙂


Agat
Poch.: Ubocze koło Lubania, Dolnośląskie, Polska
Jakby nie patrzeć to jest obecnie najlepszy polski agat w mojej kolekcji.
Pewnie prędko się to nie zmieni 🙂

Okaz z wymiany kolekcjonerskiej.

Kalcyt
Poch.: Grabiszyce, Dolnośląskie, Polska
Okaz wyciągnięty z piaskownicy na tegorocznym Sudeckim Festiwalu Minerałów
w Lubaniu. Taką piaskownicę to ja rozumiem…żeby takie cuda były na każdym krakowskim placu zabaw 🙂
Czytaj dalej

GIEŁDA BIŻUTERII I MINERAŁÓW Warszawa OSIR (06-07.10.2018 r.)


Źródło: http://gieldymineralow.pl/gielda-warszawa-osir

Kolejna, jesienna giełda w warszawskim OSIRze.
Niestety w wydarzeniu nie brałem udziału, więc wrzucam tylko mały urywek z giełdy – kilkanaście fotografii, które przesłał mi Karol. Nie ma tego dużo, ale warto rzucić okiem 🙂


Kwarc z rutylem
Poch.: Novo Horizonte, Bahia, Brazylia


Kwarc z rutylem
Poch.: Novo Horizonte, Bahia, Brazylia Czytaj dalej

NOWE OKAZY 2018 cz. 1

Kolejny przegląd nowości w mojej kolekcji. Pierwszy w tym roku z uwagi na długą przerwę w działaniu bloga.
Nazbierało się tego jak zwykle dużo, więc wpis musiał zostać podzielony na części. Jest trochę zdjęć z lata, wiosny i zimy więc nie zdziwcie się że śnieg jest widoczny w tle 🙂

Kwarc gwiaździsty
Poch.: Sławniowice, Dolnośląskie, Polska
Na dobry kwarc ze Sławniowic polowałem od dawna, niestety bezskutecznie.
Na szczęście na ostatnim LLA dostałem taki okaz jaki mi się podoba!


Kwarc
Poch.: Taczalin, Dolnośląskie, Polska
Kupiony na Sudeckim Festiwalu Minerałów za 5 zł 🙂
O ile wiem, to z świeżego trafienia w lipcu tego roku 
Czytaj dalej

ŚLONSKO GIEŁDA MINERAŁÓW (15-16.09.2018 r.)

Ślonsko Giełda Minerałów w Katowicach, organizowana przez GeoExpo w dniach 15-16.09.2018 r. Obok Gliwic i Sosnowca to kolejna giełda organizowana w aglomeracji śląskiej.

Na katowicką giełdę wybrano chyba najlepszą z możliwych lokalizacji. Nie ma bardziej rozpoznawalnego miejsca w Katowicach niż Spodek.To tak jakby organizować Giełdę Minerałów na Zamku Królewskim w Krakowie czy w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie (gdzie giełdy są organizowane 🙂 ). Odpowiednie miejsce to podstawa w organizacji imprez. Niestety coś kosztem czegoś, bo znalezienie parkingu w niedalekiej okolicy Spodka w dzień weekendowy graniczy z cudem. Mnie się to udało po ponad pół godzinie krążenia a to i tak nie jest jeszcze najgorszy wynik. Oczywiście mowa o miejscach płatnych, o darmowych nie ma co marzyć.

To co w spodku jest najlepsze, to ogrom miejsca i poczucie przestrzeni.Kupujący nie obijają się o siebie i można poruszać się bez przepychanek. Całkiem inaczej niż na przykład w ciasnych korytarzach krakowskiego aghu. Na Ślonskiej również zadbano o jeden mały szczegół który bardzo potrafi umilić każdą giełdę (a niestety próżno go szukać na większości tego typu imprez). Były miejsca do siedzenia dla odwiedzających. Często jest tak, że po kilku godzinach chodzenia (czasem i cały dzień się da) nogi zaczynają sawać w kość. Zamiast rezygnować z giełdy można zrobić sobie przerwę, co skutecznie potrafi zachęcic do dalszych zakupów.

Oczywiście najważniejszym elementem każdej giełdy jest materiał handlowy i w tym wypadku było dobrze ale nie idealnie.Zebrało się wielu znanych kolekcjonerów i handlarzy, można było kupić wspaniałe okazy zarówno minerałów jak i skamieniałości, równocześnie nie było przesytu biżuterii. Wszystko się zgadza. W moim odczuciu zabrakło jednak regionalnych sprzedawców którzy mieliby materiał typowo ze śląska. Miło, że można było kupić minerały ze Strzegomia czy Lubina, ale to mogę zrobić na większości giełd w Kraju. Na Ślonskiej giełdzie spodziewał bym się np. kolomorfów z Bytomia czy ładnych siarczków w węglu. Tak jakby na śląsku nie było „owocnych” w minerały hołd…

W opozycji możnaby postawić np. giełdę w Tarnobrzegu, gdzie dominowała siarka i celestyny. W odniesieniu do tego, tak właśnie wyobrażam sobie slonską, ale to może też przyjdzie z czasem.

Poniżej jak zwykle przegląd co ciekawszych okazów wypatrzonych na giełdzie. Niekoniecznie śląskich 🙂

Kwarc tzw. kaktusowy
Poch.: Boekenhouthoek, Mkobola, Nkangala, Mpumalanga, Południowa Afryka

Czytaj dalej