XXI LWÓWECKIE LATO AGATOWE (13-15.07.2018 r. )

Przy okazji reaktywacji utraconych wpisów związanych z giełdami, wrzucam relację z ostatniego, XXI Lwóweckiego Lata Agatowego które odbyło się w lipcu tego roku. Nie planowałem zamieszczać tekstów o ostatnich SFM czy LLA, tym bardziej, że relacje były już zamieszczone na facebookowym profilu Zbieramy Minerały, w czasie gdy blog zmieniał adres. Uznałem jednak, że nie chcę mieć braków w kolejności imprez na blogu, a skoro zdjęcia mam już wybrane, to nie ma przeszkód by relację zamieścić.


Ulotka XXI Lwóweckiego Lata Agatowego

XXI LWÓWECKIE LATO AGATOWE W DN. 13-15.07.2018 r. – RELACJA Z GIEŁDY
RELACJA Z KONKURSOWYCH WYSTAW KOLEKCJONERSKICH ZNAJDUJE SIĘ POD LINKIEM (w trakcie przygotowania)

W moim odczuciu, mimo że w tym samym czasie odbywał się również Sudecki Festiwal Minerałów w Lubaniu, giełda LLA wiele nie straciła. Na „lecie” byli po prostu ci handlarze, którzy nie wybrali sudeckiego lub tacy którzy mieli stoiska tu i tu. Takie rozwiązanie przypadło mi do gustu, bo obie giełdy trzymały poziom, a ja dzięki temu miałem okazję być na obu imprezach. Oczywiście lato agatowe to nie tylko giełda, ale również wystawy które zawsze robiły duże wrażenie na zwiedzających. Tym razem jednak, ta cześć imprezy bardzo straciła na jakości po wyprowadzce Spiriferów z Lwówka. Nie będę się jednak tutaj o tym rozpisywał, bo szerzej opiszę problem w obecnie przygotowywanym wpisie o wystawach.

Oczywiście pozostają jeszcze inne atrakcje: wielki festyn rodzinny, parada motocykli, występy estradowe, wesołe miasteczko itd. Można zapomnieć że się jest na „święcie minerałów”, bo z każdej strony uderza kolorowe szaleństwo. Mam szczerą nadzieję że Lwóweckie Lato Agatowe z czasem nie zamieni się w jeden wielki festyn i utrzyma swoją dotychczasową formę, chociaż kilka kwestii dotyczących organizacji wystaw czy zwiększenia ilości na giełdzie tzw. „śmieciowych okazów”, może wzbudzać obawy dotyczące dalszych losów tej imprezy.
W 2019 roku LLA i SFM będą odbywały się w różnym czasie. Zobaczymy która impreza na tym zyska, a która straci.
Przejdźmy do fotografii – na początek porcja okazów z Płóczek. Trzeba od tego zacząć, przecież to Lato Agatowe 🙂

Prasiolit z agatem
Poch.: Płóczki Górne, Dolnośląskie, Polska
Wspaniały okaz. O ile mnie pamięć nie myli, to sprzedawca wycenił go na 1200 zł

Agaty
Poch.: Płóczki Górne, Dolnośląskie, Polska

Kwarc
Poch.: Kop. Kwarcu Stanisław, Garby Izerskie, Dolnośląskie, Polska
Taki rozmiarowo w sam raz do przytulania 🙂

Okazy z Machowa. Celestyny, siarka, kalcyt itd.

Dioptaz
Poch.: Altyn-Tyube, Kirghiz Steppes, Karagandy, Kazachstan

Fluorapofyllit na stilbicie
Poch.: Nashik, Maharashtra, Indie

Minerały pegmatytów Piławy Górnej

Almandyny (almandyno-spessartyny)
Poch.: Piława Górna, Dolnośląskie, Polska

Marokańskie agaty

Baryty ze Stanisławowa
Piękne okazy w dobrych cenach. Ten za 150 zł pojechał ze mną 🙂

Epsomit
Poch.: Hodruša-Hámre, Žarnovica, Banská Bystrzyca, Słowacja


Kalcyt

Poch.: Vitošov, Ołomuniec, Czechy
Kalcyt czy aragonit? Na mindacie okazy z tej lokalizacji są podpisane jako aragonit, mimo to jest to już któraś giełda z kolei opisująca je jako kalcyt

Galena w barycie
Poch.: Srebrna Góra, Ząbkowice Śląskie, Dolnośląskie, Polska

Pudła z przygotowanymi bułami agatowymi do cięcia

Fluoryt
Poch.: Meksyk

Kwarce dymne
Jak się nie mylę, to poch. z Arkansas, USA

Kwarce i kalcyty z Lubiechowej

Kalcyt
Poch.: Wojcieszów, Dolnośląskie, Polska

Kwarc
Poch.: Imbramowice, Dolnośląskie, Polska
Piękny okaz, chociaż na tym zdjęciu nie wyszedł zbyt efektownie

Kwarce gwiaździste
Poch.: Sławniowice, Dolnośląskie, Polska
Już przy okazji wpisu o nowościach w kolekcji wspominałem, że kwarc gwiaździsty z tej lokalizacji długo był celem moich poszukiwań. Tak się złożyło, że po sporych zakupach na SFM i następnego dnia na LLA, przed wyjściem z imprezy zauważyłem stoisko z tymi kwarcami. Przez braki finansowe niestety musiałem odpuścić okazowi który podobał mi się najbardziej, chociaż ten który wziąłem jak najbardziej spełnia moje oczekiwania. Żałuję tylko że nie kupiłem jeszcze kilku mniejszych kwarców, bo ceny były bardzo przyzwoite, a okazy świetne.

Kalcyt
Poch.: Kam. Biała Marianna, Stronie Śląskie, Dolnośląskie, Polska
Może niezbyt piękne, ale z uwagi na ciekawą lokalizację warto mieć w kolekcji

Kwarc
Poch.: Imbramowice, Dolnośląskie, Polska

Kwarc
Poch.: ZG Strzegom II, Strzegom, Dolnośląskie, Polska

Szczotki gipsowe
Poch.: Lubin, Dolnośląskie, Polska


Chryzopraz
Poch.: Szklary, Dolnośląskie, Polska

Opale
Nie pamiętam czy to tylko Nasławice, czy również Szklary lub Sulistrowice…a może z każdej lokalizacji po trochu 🙂

Kwarc
Poch.: Mietków, Dolnośląskie, Polska

Minerały z pegmatytów Strzegomia

Niestety na LLA pojawiły się również takie sztuczności. Coś pomiędzy magicznymi odchodami jednorożca, a toksycznym odpadem. Barwione jest chyba wszystko co popadnie, byle by tylko miało intensywny kolor. Z czystym sumieniem można to nazwać zbrodnią kolekcjonerską. Strach dotykać, a co dopiero żyć z tym na co dzień, trzymając na półce.

Daleka droga do domu

Od tego czasu mam koszmary, że takie coś jest w mojej kolekcji 🙂

Piotr Zając
realgarblog.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *