LUBAŃ – SUDECKI FESTIWAL MINERAŁÓW 2019

SUDECKI FESTIWAL MINERAŁÓW 2019 – Rynek w Lubaniu
Relacja Piotra Zająca

Moją pierwszą aktywność na blogu w tym roku rozpoczynam od relacji z ubiegłorocznego Sudeckiego Festiwalu Minerałów. Wypada się pochwalić, że takiego giełdowego wpisu jak ten, jeszcze nie było; z taką ilością zdjęć, filmem i kilkoma osobnymi relacjami z wystaw. Z uwagi na ilość poświęconego czasu i zaangażowania w temat, zakańczam w ten sposób pewien długi etap mojej blogowej pracy, dzięki czemu będę mógł skupić się na zupełnie innych sprawach. Druga kwestia to fakt, że ten wpis po prostu musi być wypasiony bo posłuży jako baza do porównań przyszłych festiwali. Relacji z pierwszego SFM na blogu nie zamieściłem (prócz wystaw konkursowych) więc ten będzie stanowił podstawę do nowych zestawień w kolejnych latach.
Równocześnie, skoro mamy styczeń i jest to mój pierwszy wpis w br., to nadrabiam zaległości i pragnę wszystkim naszym czytelnikom złożyć najserdeczniejsze życzenia na ten 2020ty rok – wszystkiego co najlepsze i niech się Wam darzy, a kolekcje się powiększają, aż po za granice rozsądku 🙂


Źródło: http://festiwalmineralow.pl/

Sudecki Festiwal Minerałów…jak ugryźć ten temat? 

 

 

…ciężko go porównać do którejkolwiek giełdy relacjonowanej na blogu. Jedynie Lwóweckie Lato Agatowe reprezentuje podobny charakter chociaż nieco odbiega już formą (szczególnie w ostatnich latach). To trochę jest tak, że przez cały rok uczestniczy Czytaj dalej

Giełda minerałów, skamieniałości i biżuterii w NCK (07-08.02.2015 r.)

Ostatnio jestem strasznie do tyłu z relacjami z giełd (pozostało mi jeszcze wrzucić ostatnie relacje z UEku, AGH no i dokończyć temat LLA…) dlatego też postanowiłem tym razem się nie obijać, tylko jak najszybciej wziąć się do roboty. O Giełdzie w NCK nie ma co się rozpisywać – z roku na rok nic się nie zmienia, no chyba, że bierzemy pod uwagę wielki różowy plakat wiszący na budynku Nowohuckiego Centrum Kultury. Jak już kiedyś pisałem, jest to specyficzna giełda dla niewymagających kolekcjonerów…warto jednak wpaść chociażby porozmawiać ze znajomymi.

Czytaj dalej