NOWE OKAZY 2016 cz. 3

Mamy nowy, 2017 rok, więc pasuje zakończyć wszystkie tematy ubiegłoroczne.
Wrzucam drugą część nowości w kolekcji – trochę z zakupów, trochę z wymian kolekcjonerskich (za co Wszystkim serdecznie dziękuję 🙂 ).
Mam nadzieję, że rok siedemnasty będzie jeszcze bardziej obfity w okazy, chociaż powoli zaczyna mi brakować już miejsca w gablotach…


Duftyt i chryzokola
Poch.: Segen Gottes, Miedzianka, Dolnośląskie, Polska




Okenit i Gyrolit
Poch.: Malad, Ward 38, Mumbai, Maharashtra, Indie



Geoda kwarcowo-kalcytowa
Poch.: Bu Craa, Laâyoune-Sakia El Hamra, Maroko


Słońce pirytowe
Poch.: Sparta, Randolph, Illinois, USA


Psylomelan
Poch.: Taouz, Er Rachidia, Drâa-Tafilalet, Maroko


Galena
Poch.: Miedzianka, Dolnośląskie, Polska


Galena
Poch.: Miedzianka śląska, Dolnośląskie, Polska



Ametyst
Poch.: Karpacz, Dolnośląskie, Polska


Nefryt
Poch.: Jordanów, Dolnośląskie, Polska


Kalcyt
Poch.: Grzędy, Dolnośląskie, Polska


Sfaleryt w syderycie
Poch.: Gnaszyn, Częstochowa, Śląskie, Polska


Kalcyt / aragonit
Poch.: Nieznana lokalizacja


Rubin z omfacytem
Poch.: Bystrzyca Górna, Dolnośląskie, Polska


Rubin z omfacytem i granatami
Poch.: Bystrzyca Górna, Dolnośląskie, Polska


Agat
Poch.: Morcínov, Liberec, Czechy


Agat
Poch.: Morcínov, Liberec, Czechy


Gips
Poch.: Lubin, Dolnośląskie, Polska



Waryscyt na szczotce kwarcowej
Poch.: Wiśniówka, Świętokrzyskie, Polska


Rutyl
Poch.: Zvěrotice, Soběslav, Tábor, Czechy


Diopsyd (z resztkami wytrawionego kalcytu)
Poch.: Stara Kamienica, Jelenia Góra, Dolnośląskie, Polska


Agat
Poch.: Płóczki Górne, Dolnośląskie, Polska


Kukiełka lessowa
Poch.: Śladków Mały, Chmielnik, Świętokrzyskie, Polska


Flogopit
Poch.: Nieznana lokalizacja


Syderyt
Poch.: Męcinka, Jawor, Dolnośląskie, Polska


Granaty
Poch.: Norwegia


Klinochlor
Poch.: Rosja

Piotr Zając
realgarblog.com

5 myśli w temacie “NOWE OKAZY 2016 cz. 3

  1. Powiem Ci tak. Okenit i Gyrolit na tych zdjęciach wyglądają super. Nie mógłbym mieć takiego okazu, bo aż się chce go pogłaskać. Ten kalcyt z Maroka wydaje mi się znajomy 🙂 Bardzo fajne nabytki.

    • Schowałem go do szafy bo mnie też korci by go głaskać. Na półce też niestety nie może być bo kurz i te sprawy….okaz super tylko przez to jaki jest – mało wystawowy 🙂

    • Witam. Już wielokrotnie miałem się wybrać na cieszynity i jakoś na razie się nie udało. Proszę powrzucać fotografie, tu lub na fb „Zbieramy Minerały” – spróbujemy „rozszyfrować” 🙂

      • Dopiero teraz zauważyłem odpowiedz na mojego posta. Minerały z cieszynitów zostały pozytywnie zidentyfikowane dzięki uprzejmości Pana E. Szełęga na forum kolekcjonerów minerałów na fb. To, co zawsze brałem za hornblendę okazało się kaersutytem. Oprócz tego w cieszynitach znalazłem drobne, kilkumilimetrowe kryształy gipsu, kalcyty z bituminami, nieco zwietrzałe analcymy. Mam jednak kilka minerałów, których zidentyfikować nie potrafię, coś z hałdy Szarloty, coś z kamieniołomu w Wiśle, coś z Dolnego Śląska. Co do wyprawy na cieszynity – znam 2 fajne lokalizacje w Cieszynie gdzie zawsze coś ciekawego znalazłem, jeżeli chce się Pan wybrać to chętnie wskażę odpowiednie miejsca do poszukiwań, lub po wcześniejszym umówieniu się chętnie zaprowadzę osobiście. W mojej okolicy są też całkiem przyzwoite kalcyty w wapieniach cieszyńskich, aw Wiśle można znależć diamenty marmaroskie. Chyba nie są tak okazałe jak te z Rabe (największe jakie znalazłem mają ok.6-8mm), ale cieszą oko, a jeden ma kształt berłowy. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *