WYPRAWY TERENOWE W LATACH 2018-19 cz. 2 – Mydlniki / Kraków

MYDLNIKI
Kraków, Małopolskie, Polska

Dziś będzie kilka zdań o lokalizacji, którą w 2018 roku odwiedzałem kilkukrotnie, wpadając tam w wolnych chwilach po pracy. Krakowskie Mydlniki, bo o nich mowa, oferowały przez pewien krótki czas łatwy dostęp do świeżych margli kredowych, w których można było znaleźć zarówno ciekawe skamieniałości jak i minerały. O tym jednak po kolei.


Zimowy plener rejonu stacji kolejowej Kraków-Mydlniki

Mydlniki są obszarem w zachodniej części Krakowa, stanowiącym część Dzielnicy VI Bronowice. Podobnie jak na terenie całego Krakowa, znajdziemy tutaj przede wszystkim liczne utwory węglanowe — mezozoiczne podłoże budują tutaj jurajskie wapienie, na których gdzieniegdzie zalegają płaty margli i opok kredowych, miejscowo z czertami.
Margle kredowe zwykle nie są obiektem moich zainteresowań (no chyba, że mówimy o haczetynie z Bonarki), jednak tym razem było nieco inaczej. Wszystko za sprawą przebudowy stacji kolejowej Kraków-Mydlniki.


Znaleziony fragment amonita

W roku 2016 rozpoczęto modernizację linii kolejowej E30 Kraków Mydlniki – Kraków Główny Towarowy, której to jednym z etapów była przebudowa odcinka i peronu na przystanku Kraków-Mydlniki. Bliżej końca inwestycji utworzono skarpy kolejowe zbudowane z margli wieku senońskiego. W obrębie tych utworów występują liczne skamieniałości — bez trudno można znaleźć jeżowce, gąbki czy fragmenty amonitów. Nie tylko liczebność była duża, ale także dobry stan zachowania bardzo zachęcał do poszukiwań. Nie chciałbym się tutaj szerzej wypowiadać w kwestii znalezionych gatunków, jednak z jeżowców byłem w stanie rozpoznać najliczniej występującego Echinocorys sp. oraz Micraster sp. Wielokrotnie natrafiałem także na drobną, kulistą gąbkę Porosphaera globularis.


Skarpa w pobliżu budowanego peronu


Górno-kredowe margle senońskie



Gąbka Porosphaera globularis


Jeżowiec Echinocorys sp. Kol. M. Łodziński


Jeżowiec Echinocorys sp.



Jeżowiec Echinocorys sp. z lekko spękaną skorupą


Jeżowiec Micraster Sp. Kol. M. Łodziński

Poniżej kilka „trupków” wymagających wymagających identyfikacji. Miałem to rozpoznane ale przyznaję że nie mam głowy do skamieniałości 🙂 Może pomożecie w komentarzach?

Zebrane próbki (okazy z mojej kolekcji oraz kol. M. Łodzińskiego)

Skamieniałości to jednak nie wszystko, bo o ile niektóre potrafiły mnie zachwycić, to jednak docelowo minerały stanowią główny obiekt moich zainteresowań. Sprawa więc wygląda w ten sposób, że w górno-kredowych marglach często można spotkać większe nagromadzenia krzemionki. Nie mam tutaj na myśli wyłącznie czertów (swoją drogą też bywają ładne po wypolerowaniu, szczególnie gdy zawierają na zgładzie fragmenty fauny), a ciemnobrązowego chalcedonu, miejscami tworzącego groniaste naskorupienia. Nie są to może okazy wysokiej jakości, jednak dość perspektywiczne, szczególnie gdy przyglądniemy się im bliżej przy użyciu lupy.


Chalcedon w czercie


Okaz który został w kolekcji. Dwa chalcedonowe „duszki” narastające na brunatnym chalcedonie. Całość stanowi część niewielkiej druzy chalcedonowej w górnokredowym czercie. Mimo że nagromadzenia bezbarwnej krzemionki mają nie więcej niż 3 mm to
znacznie się wyróżniają i są dobrze widoczne gołym okiem.


Jedna z moich ulubionych fotografii makro


i na zakończenie zimowy zachód słońca na Mydlnikach

Piotr Zając
realgarblog.com


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *