-
Agaty z Nowego Kościoła w kolekcji Piotra Sarula. Relacja z wystawy
Kilkanaście lat temu, gdy internet jeszcze raczkował, a ja powoli uczyłem się do czego służy młotek, odwiedziłem po raz pierwszy Nowy Kościół. Całkowicie nieprzygotowany, miałem wtedy sporą przeprawę z tą miejscówką i dzięki temu wyniosłem dwie nauki: raz, że lokalizacja ma ogromny potencjał, a dwa, że poszukiwania agatów w Nowym Kościele do lekkich nie należą. Godziny wkopywania się w rdzawą, oblepiającą zwietrzelinę niekoniecznie kończą się sukcesem i można porządnie się napracować, bez większych efektów. Nie jest to łatwy temat, dlatego też, tym bardziej z podziwem oglądałem kolekcję agatów Piotra Sarula…człowieka, którego życie to właśnie agaty z Nowego Kościoła. Te z kolei zawsze były w moim odczuciu nieco z tyłu, za…


