Górnictwo w numizmatyce i medalierstwie. Relacja z wystawy
We wrześniu 2026 roku, podczas odbywającej się w krakowskiej Hali Czyżyny Giełdy Biżuterii i Minerałów, zaprezentowano wystawę „Historia Górnictwa w numizmatyce i medialierstwie”. Wystawa obejmowała 80 szt. monet i medali związanych z historią górnictwa, zarówno polski, jak i ze świata, m.in z Czech, Słowacji, Niemiec czy Francji.
Na ekspozycji zgromadzono zbiory będące próbą połączenia pasji do minerałów i numizmatycznej kolekcji jednego z podkrakowskich kolekcjonerów. 10 lat kolekcjonowania monet i medali, z czego najciekawsze zaprezentowano w czterech gablotach. Zwykle monety czy medaliony nie są obiektem zainteresowania naszego bloga, jednak zdając sobie sprawę ze znaczenia i wartości tej wystawy, koniecznym było utrwalenie jej na łamach realgara. Dlaczego? Kolekcjonowanie minerałów nie opiera się wyłącznie na okazach mineralogicznych, ale również zawiera się we wszystkim co ma związek z ich pozyskiwaniem. Równie ważne jak minerały są lokalizacje ich pozyskiwania, a także historie z nimi związane. Stulecia tradycji górniczych i pozyskiwania kruszców mają swoje odzwierciedlenie chociażby w numizmatyce. A na prezentowanej wystawie zebrano okazy związane z najważniejszymi polskimi ośrodkami górniczych – Olkusz, Złoty Stok, Miedzianka itd. To kamienie węgielne górnictwa kruszcowego i kolekcjonerstwa minerałów.
Jednym z najcenniejszych okazów ekspozycji było pół grosza St. A. Poniatowski „Z miedzi Krajowey” z 1787 r. Jest to emisja próbna monety, która nigdy nie weszła do obiegu. Obok zaprezentowano również 1 gr z 1788 r. – ostatni rocznik groszy „Z miedzi krajowey”.
Warte uwagi były również srebrne monety z Olkusza, wykonane z srebra pozyskanego z galeny srebronośnej z olkuskich złóż Zn-Pb. Zaprezentowano też kilka monet pochodzących ze Złotego Stoku, w tym grosz z 1518 roku wykonany z srebra pozyskanego z złotostockiej kopalni. Złoty Stok przez wieki stanowił jeden z największych ośrodków wydobycia złota w Polsce. W procesie metalurgicznym pozyskiwano też srebro, z obecnej w złożu galeny srebronośnej.
Ciekawostkę stanowiła moneta przedstawiająca górnika kruszącego oskardem skałę, wizerunek górnika znany ze stempla pieczęci ławy miejskiej Bytomia z 1350 roku. Bardzo rzadka moneta, do dzisiejszych czasów zachowało się jedynie kilkanaście egzemplarzy.

Najcenniejszy medalem wystawy był ten upamiętniający znalezienie na polu górniczym Himmelfahrt kopalni srebra we Freibergu największego w historii samorodka srebra rodzimego o wadze 675 kg – 13 1/2 cetnara. Nakład wynosił tylko 200 sztuk. Waga: 65 gram srebra ze znalezionego okazu.

Poniżej publikuję opis ze strony organizatora, zamieszczony podczas trwania wystawy:












